Mnie dziś radość Boża rozpiera. Szłam na przemian plącząc i się śmiejąc zarazem. Byłam na Zielonej i ks. Józef modlił się nade mną i za każdym razem Jezus coraz bardziej uwalnia i podnosi:)
Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny a jego łaska i pokój idą w ślad za mną
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Lubię, kiedy piszesz :)