I wreszcie odnalazłam swój jazz. Nie ważne od jakiej książki zaczynasz, ważne do jakiej cię zaprowadzi jak to orzekł A. Einstain, a ja bym rzekła, nie ważne od jakiej zaczynasz, ważne co dzięki niej odkryjesz
A ja odkryłam dzięki Åke Edwardson`owi Johna Coltraina i gotowanie na nowo. I tak to Pan Bóg realizuje moje marzenia, trochę inaczej niż ja zamierzałam. Jak się okazuje nie musze mieszkać w pięknym mieszkaniu, być sama i pichić. Ważne jest by marzenia realizować tu i teraz (oczywiście na miarę możliwości, ale te zawsze sa zawsze dostosowane do tu i teraz). I tak okrywam, ze mogę słuchać jazzu i gotować tak jak luibię, nawet w miejscach, ktore nie są modern. Ważne by robić to bo to się kocha. I tak przestałam walczyć o lepszy byt, a zacząłam żyć.
Jak zaczyna padać deszcz to albo zakłada się kalosze i płaszcz, tudzież bierze parasol, albo siedzi się i się zżyma. To ja w tej kwestii wybrałam kalosze i polubiłam akurat ten rodzaj deszczu.
http://www.youtube.com/watch?v=OzHPnkrK80g zapraszam do posłuchania. Dla mnie ta piosenka pachnie czosnkiem i duszonymi świeżymi pomidorami z bazylią. Tak powstawała dzisiejsza kolacja.
zdjęcie: http://kartki.blizejnieba.pl/
