29.01.2012 r
To jest to, na co nawet moja Martyś ma ochotę :) Toteż w przyszły weekend z racji imieninowej przygotuję :)
Przepis z programu ugotowani na TVN
strona www: http://www.tvn.pl/news/8076/view
PRZEPISY KAMILA GEBELA
PRZYSTAWKA
Krewetki w gorącym oleju
(czas przygotowania: 15min.)
SKŁADNIKI
• 24 sztuki krewetek królewskich
• 0,5 szklanki mąki zwykłej
• 0,5 szklanki mąki kukurydzianej
• 1,5 szklanki wody lekko gazowanej
• imbir (starty, około 2 łyżek stołowych)
• patyczki szaszłykowe
• olej
Sposób przygotowania:
Przygotowujemy ciasto. W misce mieszamy mąkę zwykłą, kukurydzianą, wodę i imbir. Następnie na oddzielnym talerzu przygotowujemy mąkę pszenną i obtaczamy w niej krewetki. Obtoczone krewetki topimy w cieście i nadziewamy po 3 sztuki na patyczki. Następnie wkładamy wraz z patykami na około 5minut do rozgrzanego we frytkownicy oleju. Podajemy z trzema rodzajami sosów: sweet chilli, wasabi, hoisin.
17.03.2011
kolejne przepisy z Dzień dobry TVN
to mam zamiar zrobić na swoje urodziny :)
http://dziendobrytvn.plejada.pl/27,45378,news,,1,,kuchnia_na_ostrzu_noza,aktualnosci_detal.html
KLOPSIKI WIEPRZOWE Z SEREM FETA I POKROJONYMI WARZYWAMI
Składniki:
1 kg mięsa mielonego wieprzowego
1 cebula
1 ząbek czosnku
270 g sera feta
200 g bułki tartej
Przyprawa uniwersalna Kucharek
pieprz czarny
2 cebule
1 korzeń selera
4 marchwie
2 korzenie pietruszki
100 g groszku zielonego
1 papryka czerwona
250 g pomidorów pelati
100 ml wina białego
2 łyżki musztardy dijon
100 ml oleju
kolendra, gorczyca
Przyprawa uniwersalna Kucharek
pieprz czarny, papryka ostra, kumin
natka pietruszki
Przygotowanie:
Cebulę przesmażamy na patelni z dodatkiem czosnku. Łączymy z mięsem mielonym, bułką tartą oraz przyprawą uniwersalną Kucharek oraz czarnym pieprzem. Z masy porcjujemy małe kulki, które wypełniamy w środku kawałkiem fety. Na oleju przesmażamy kolendrę, gorczycę cebulę, czosnek i warzywa. Dodajemy wino białe, lekko odparowujemy i zalewamy pomidorami pelati. Wszystko gotujemy do momentu, aż warzywa będą chrupiące. Doprawiamy przyprawą uniwersalną Kucharek oraz pozostałymi przyprawami. Na koniec dodajemy groszek zielony. Duża ilość natki mile widziana. Do powstałego sosu wrzucamy pulpety i wszystko razem dusimy, aż mięso dojdzie.
11.03.11
Przepis z dzisiejszego Dzień dobry TVN pt Kuchnia inspirowana sztuką Mondriana
http://dziendobrytvn.plejada.pl/27,45226,news,,1,,kuchnia_inspirowana_sztuke_mondriana,aktualnosci_detal.html
POLĘDWICA "Wellington"
Składniki:
400 g pieczarek
Opakowanie ciasta francuskiego
700 g polędwicy wołowej
3 łyżki musztardy
2 żółtka
8 plastrów szynki parmeńskiej
Oliwa
Świeżo zmielony pieprz, sól
Przygotowanie:
Pieczarki bardzo drobno pokrój (lub rozdrobnij w robocie kuchennym) i przysmaż na maśle, dopraw do smaku. Oczyść mięso, dopraw pieprzem, i przysmaż je na rozgrzanym oleju, tak by nabrało koloru (około 30 sekund z każdej strony). Na blacie kuchennym rozłóż przeźroczystą folię spożywczą (dzięki temu ciasto nie będzie się do niego przyklejało). Połóż na niej płat ciasta francuskiego. Układaj na nim szynkę, plasterek obok plasterka. Na warstwie szynki równomiernie rozsmaruj masę pieczarkową. Na środku połóż polędwicę posmarowaną wcześniej musztardą. Owiń ją ciastem na kształt małego chlebka, sklej dokładnie brzegi ciasta. Włóż mięso na 20 minut do lodówki. Następnie posmaruj rozbełtanym żółtkiem i wsadź do piekarnika rozgrzanego do temperatury 200 stopni na 15 minut, potem zmniejsz temperaturę do 180 i piecz kolejne 15 minut. Po upieczeniu ciasto powinno „leżakować” około 10 minut, dopiero później można je pokroić na plastry i zjeść ;)
Przepis zaczerpnięty z : http://alma24.pl/przepis/127738/lasagne-z-lososiem
Lasagne z łososiem,
Składniki:
• 8 płatów lasagne
• 250 świeżego szpinaku
• 2 kulki mozzarelli
• 4 plastry wędzonego łososia
• 50 g sera dziurawiec
• 2 łyżki masła
• sól
sos:
• 40 g masła
• 40 g mąki
• 0,5 l mleka
• sól
• pieprz
Sposób przygotowania:
Umyty szpinak poddusić na maśle i posolić. Mozzarelle pokroić w plastry, dziurawiec zetrzeć na tarce. Przygotować sos beszamelowy. W rondelku roztopić masło, rozmieszać w nim mąkę i lekko podsmażyć. Dodawać po trochu mleka cały czas mieszając. Gotować sos na wolnym ogniu cały czas mieszając 5 minut. Naczynie żaroodporne wysmarować masłem, na dnie obok siebie położyć 2 płaty makaronu i zalać częścią sosu, następnie przekładać płaty lasagne mozarellą, szpinakiem, łososiem i podlać resztą sosu. Wierzch wysypać serem i zapiekać w piekarniku około 30 min. w temp 200 C.
Życzymy Smacznego:)
Wszystkie produkty dostępne w Alma24
Znalazłam przepis na bagietki na stronie Dzień dobry tvn
Składniki:
300 ml letniej wody
szczypta cukru
25 g świeżych drożdży
400 g mąki pszennej
100 g mąki pszennej razowej
1 łyżeczka soli
Przygotowanie:
Drożdże i cukier rozpuścić w wodzie i wymieszać. Dodać mąkę i sól, wyrobić na gładką masę. Włożyć ciasto do dużej miski, uformować kulę, przykryć folią spożywczą i pozostawić w lodówce na noc do wyrośnięcia (8 do 12 godzin). Następnego dnia podzielić ciasto na 4 równe części, uformować kule, a następnie rozwałkować w kształt prostokąta, o wymiarach około 10 x 30cm. Końce ciasta wzdłuż krótszych boków złożyć do środka, następnie powtórzyć czynność wzdłuż dłuższych boków zlepiając ciasto na środku, tak przygotowane ciasto rozwałkować rękami na blacie, aby powstał cienki wałek o długości około 30 cm. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką kuchenną, zostawić w ciepłym miejscu na 2 – 2 1 godziny do wyrośnięcia. Pod koniec wyrastania ciasta rozgrzać piekarnik do temp. 240°C. Na najniższym poziomie piekarnika umieścić blachę do pieczenia. Bagietki zwilżyć wodą. Za pomocą ostrego noża naciąć ukośne rowki na powierzchni każdej z bagietek. Włożyć do piekarnika, ostrożnie wlać szklankę wody na powierzchnię gorącej blachy (umieszczonej na najniższym poziomie), piec bagietki w nagrzanym wcześniej piekarniku w temp. 240°C przez 20 – 25 minut.
rewelacja!!
26 luty 2011
Dziś znalazłam kolejny przepis na chlebek pitta Przepis wydaje się być rozsądny Zatem umieszczam
Pita
cytuję za Tatter o Chlebie
450g białej pszennej mąki chlebowej
10g świeżych drożdży (1 łyżeczka instant)
2 łyżeczki soli
280g letniej wody
4 łyżki oliwy z oliwek
Mąkę wymieszałam z pokruszonymi drożdżami. Dodałam sól, wodę i oliwę. Po wymieszaniu, zagniotłam elastyczne, gładkie ciasto. Zostawiłam na 1 godzinę do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej (21 C).
Gotowe podzieliłam na 10 części (ok. 76g) i z każdej uformowałam kulkę. Układałam kulki ciasta złączeniem do góry na omączonej powierzchni. Przykryłam dokładnie i zostawiłam na 1 godzinę do ponownego wyrośnięcia. Następnie każdą kulkę rozwałkowałam na owalny placek o grubości 5 mm. Obsypałam pitty odrobiną mąki i zostawiłam pod przykryciem na 20 minut.
Piekłam na kamieniu w piecu rozgrzanym do 230C (można użyć gorącej grubej blachy).
Pitty są gotowe po 4-6 minutach, lub gdy się napuszą znacznie i trzymają kształt. Można potrzymać w piecu nieco dłużej - chlebki będą wtedy bardziej rumiane.
za: http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/pita-arabski-chleb/
poniedziałek, 15 listopada 2010
I cóz dawno mnie nie było.
Nie mam siły nawet przepisów zamieszczać. W sumie to nawet za pisaniem nie tęsknię. Mam taką potrzebę milczenia że aż się sobie dziwię.
Czy cos dobrego upiekłam?
Ano udał mi się się sernik Złota rosa. Jest przepyszny!!
Robię go z dwóch przepisów znalezionych na wielkim żarciu. Z jednego biorę składniki, z drugiego kolejność ich dodawania , czas pieczenia i czas pieczenia piany by wyszła złota rosa :)
Poza tym zrobiłam makowiec na herbatnikach, ale powiem ze żadna rewelacja.
Poza tym zwiedziona nazwą"pasztet po zbójnicku" upiekłam...i pasztet okazał się klopsem. Jednak bardzo smacznym klopsem.
wtorek, 7 września 2010
Rogaliki Bogusi
Moja Martynka : "Mamuś upieczesz rogaliki, są takie pyszne. Wzięłabym do szkoły! Koleżankom tak smakują!ja Ignacka popilnuję tylko upiecz!"
Chyba to najlepsza reklama dla rogalików, które wyszperała moja mama w necie i obecnie robią u nas furorę.
Przepis można znaleźć Rogaliki Bogusi
Ja nie robię lukru, tylko posypuję pudrem
W razie gdyby jakimś cudem stamtąd zniknęły zamieszczam tutaj:
Składniki:
• 1/2 kg maki
• 5 dag drożdży
• 1/2 szkl. mleka
• 1 kostka margaryny
• 2 jaja
• 2 lyżki cukru
• 2 cukry waniliowe
• szczypta soli
• Nadzienie: marmolada najlepiej z różą - > ja daję marmoladę śliwkową
Wykonanie:
Drożdże rozpuścić w mleku.Make wsypać do miski lub na stolnice.Wbić cale jaja,dodać resztę składników.Wszystko razem zagnieść,włożyć do jednorazowej reklamówki i zostawić na 30 min do wyrośnięcia.
Po tym czasie ciasto wyłożyć na stolnice,podzielić na 5 części,rozwałkować na krążki i kroić trójkąty.Na szerszy brzeg trójkąta nakładać marmoladę,zwinąć,boki lekko skręcić,formując rogal.Gotowe włożyć do lekko nagrzanego piekarnika.Ustawić temp.na 180 stopni i piec ok 35 min.
Ja piekłam tak z 15 min. Trzeba patrzeć czy się nie przypiekają, bo łatwo można je spalić. Zresztą zależy czy się robi duże, czy malutkie. JA malutkie, więc krócej trzymam
Autor: Jaszka o 12:44:00 0 komentarze
cynamonowo
Szarlotka....o tak! Ten zapach pieczonych jabłek nawet najwredniejsza pogodę i nastrój zamieni w najbardziej cudny czas. Ciasto do którego mam ogromny sentyment i wielkiie serce i chyba dlatego sotanio cos mi nie wychodzi. póki byłam anty pieczeniowa wychodziło rewelacyjnie.
A z tym pieczeniem to tak w ogóle Ani M. wina :D no jagoda też się przyczyniła :D Ale Ania spowodowała ze uznałam iż ja dobrą zoną być muszę i mamą.
Dobrze ale to się tortu tyczyło, a teraz o szarlotce mowa :)
No to do dzieła
Składniki
jabłka do szarlotki -ja wybieram słodkie, jak ciut kwaśniejsze do piany z białek więcej pudru- tak ok 2-3 kg
3 szkl. mąki
margaryna Palma
1 szkl. cukru pudru (20 dag) + 15 dag
4 żółtka + 1 jajo + 1 łyżka octu
piana z białek
cukier waniliowy
szczypta soli
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia (ostatnio piekłam bez )
Wykonanie:
Jabłka zesmażyć, ale nie papkę tylko tak by zostały kawałeczki.
Mąke zasiekać z margaryną (ścieram na tarce)cukrem, cukrem waniliowym i proszkiem do pieczenia.
Żóltka + 1 jajo+1 łyżka octu wymieszać i dodać do zasiekanego ciasta i zagnieść
Caisto podzielić na 2 części. Ja je wkłądam do lodówki na jakieś 20-30 min.
Piana:
Białka ubić na sztywno, dodać powoli 15 dag cukru pudru.
Teraz to czego nie lubię: rozwałkowywanie ciasta... Zazwyczaj koncze na ukłądaniu "puzzli" z ciasta ;)
Najpierw jedna część idzie na wyłożoną pergaminem formę, na to jabłka posypać cynamonem, piana i znów ciasto rozwałkowane.
Piekarnik tak 180stopni C na ok 40 -45 min
No polecam - pycha!!!!
Autor: Jaszka o 12:33:00 0 komentarze
Biszkopt - wyzwanie dla odważnych
I stało się...Z osoby totalnie "gardzącej" pieczeniem czegoś tak trywialnego jak ciasto (sic!) Po urodzeniu synka nagle przeszłam jakąś transformację. Nagle poczułam ogromną potrzebę pieczenia...Najlepiej wszystkiego na raz. Ciekawe czy to się tak robi po urodzeniu syna? Czy to syndrom mojego starzenia się?Bo nawet prasować zaczęłam... Zaczynam się bać o siebie !
Postanowiłam zacząć od tortu dla córci na urodzinowe przyjęcie. Próbny biszkopt mam za sobą. Finał w piątek.
Przepis dostałam od szawgierki na biszkopcik, a masę postanowiłam zrobić jagodową. Zainspirowała mnie masa do tortu rafaello Zrobię tak jak pisała jedna w komentarzach: dodam żelatyny.
Biszkopt -> ponoć zawsze ma wyjść
8 jajek 2 niepełne szkl cukru zwykłego
2 niepełne szkl mąki tortowej (ja kupuję biedronkową)
2 łyżki m. ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
Wykonanie:
Jaja (ja przed myję cytryną by zabić salmonellę ;]) rozdzielić. Do białek dodać soli i miksować aż będzie piana sztywna. Powolutku dodawać cukier. ja miksuje aż cukier się rozpuści (15-20 min). Potem dodaję po 1 żółtku i miksuję tak ze 2 min każde. Wreszcie dodaję mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i mąką ziemniaczaną. Dodaję ją po 2 widelce i delikatnie mieszam bardzo dokładnie rozprowadzam i pilnuję by mąka nigdzie nie została, szczególnie na dnie. Piekarnik grzeję na max tak z 5 min, po czym wkładam biszkopt wylany do tortownicy średnica 23 cm i piekę 30 min w 170 -180 stopniach C
Oto biszkopt z połowy składników:
Zniknął bardzo szybko. W tym ja byłam głównym konsumującym ;) Co oczywiście nie przeszło bez echa w systemie trawiennym mojego synka
Masa:
Jak pisałam zainspirowała mnietamta z torika rafaello
• 1 litr śmietany 30%
• 30 dag białej czekolady
żelatyna (do śmietany ) --> Aby dodać żelatynę do śmietany należy ją rozpuścić ( 1,5 łyżeczki żelatyny na pół litra kremówki)w małej ilości gorącej wody (pół filiżanki), następnie troszkę przestudzić i dodać do śmietany, kiedy już będzie prawie ubita.Gotowe.
wiórki kokosowe
jagody
25 dkg czekolady roztopić w kąpieli wodnej i dodać 20 ml śmietany. Odkrojoną górę biszkoptu dokładnie pokruszyć. Resztę śmietany ubić z żelatyną . Następnie dodać do niej rozpuszczoną czekoladę i pokruszony biszkopt. Masę wyłożyć na biszkoptowy spód. I tutaj mam zamiar dodać jagody rozmrożone Udekorować kokosem, jagodami i potartą resztą czekolady.
No to trzymać kciuki!!
Autor: Jaszka o 12:19:00
Bolonia tak blisko
Buleczki drożdżowe z Bolonii - zielona28
Składniki
1 kg maki
400g wody
75g drożdży
150g masła
50g smalcu
15g soli
100g cukru
Sposób przyrządzenia:
Najważniejsza tajemnica wg sióstr , które prowadza te piekarnie w Bolonii i które wydały książkę ze swoimi przepisami z której ten przepis pochodzi jest stosowanie się do ilości i jakości składników.Czyli jak 75 g to tyle , jak masło to masło , jak smalec to smalec itd .
Wiec wykonanie jest proste - robimy kopiec z maki - dodajemy składniki - drożdże, masło, smalec , woda ( stopniowo dodajemy wody , maki ) , cukier , sol - wyrabiamy 10 minut ciasto - jak jest jzu wyrobione odstawiany na o k godzinę w cieple miejsce ,aby uroslo. Po tym czasie jak ciasto juz urosnie ( nie musi urosnąć tone - tak spokojnie podrosnąć ) formujemy bułeczki - w zależności co chcemy - możemy dodać rodzynki , musli , kapustę , pieczarki , mięso , paróweczki , dżem , nic , ser żółty . Te z zawartością można od razu piec , a te bez niczego chwilkę jeszcze niech postoją . Przed włożeniem do piekarnika - rozbijamy jajko - smarujemy po bułeczkach , można tez posypać parmezanem . Zapiekamy tak , by jajko było zapieczone , o k 15 minut w rozgrzanym piekarniku - tak na jasno/zloty kolor. To wszystko:-) .Sa naprawde pyszne . A i jeszcze dodam - można je mrozić , można cześć upiec , a cześć zostawić np na drugi dzień i dopiero wtedy upiec - nic im nie będzie . Wychodzi z kg maki 4 blachy. Tylko ostrzegam - te bułeczki niesamowicie wciągają:-)
pzrepis ze strony: http://ksiazka-kucharska....php?m=11&y=2007 --> niestety nie ma już ich na owej stronie
:(
ja zagniotłam z pieczarkami smażonymi i oliwkami jedną część, a drugą z samymi oliwkami. Aha i jak do pieczarek, kapusty czy oliwek, to mniej cukru., Następnym razem dam 50 g. Poza tym rewelacja!! Dziś piekłam
Temp to tak 180 stopni C i ja przewracałam po 15 minutach i piekłam z 5 minut jeszcze.
Autor: Jaszka o 11:56:00
Na niepogodę zapach drożdży
To moje ulubione bułeczki. Przepis znalazłam w czeskiej książce kucharskiej Są pyszniutkie, idealne na słodkie sniadanko. Moja córcia swego czasu brała je do szkoły
buchty domowe
250 ml mleka (ciepłego)
30 drożdży
2 łyżki cukru,
500 mąki krupczatki
1/2 łyżeczki soli
1 jajo
50 stopionego masła
olej do posmarowania blachy
cukier puder do posypania
wykonanie
Do 100 ml mleka dodać drożdże z łyżka cukru i łyżką maki. Pozostawić do wyrośnięcia. Wymieszać wcześniej.
Mąkę wsypać do miski, dodać jajo, masło, sól, łyżkę cukru, resztę mleka i drożdże. Wszystko wymieszać i odstawić na 1h by wyrosło. Porządnie wyrobić. Najpierw w misce. Ciasto ma być niezbyt twarde.
Po wyrośnięciu wyrabiamy na stolnicy (w razie, czego podsypujemy mąką pszenną). Wyrobione ciasto podzielić na 3 kawałki, każdy kawałek na 3 części. Z małych części robimy okrągłe placuszki( w rękach wyrabiamy kółko) i nakładamy nadzienie (ja zesmażyłam jabłek, a przy następnym dodałam nutelle)
Zlepiałam jak pierogi (jakby się zbyt wylewało nadzienie pomagałam sobie palcami umąkowanymi w pszennej mace). Potem formowałam takie coś jak wałeczki kwadracik i kładłam na blasze wysmarowanej olejem, zlepieniem do dołu.
Zostawić na 20 min. W tym czasie nagrzać piekarnik do 200 stopni, (jeśli mamy problem przypalonych den bułek to proponuję wstawić blachę wypełnioną do 3/4 wodą). Wstawić bułeczki. Po ok. 10 min skręcić na jakieś 180 stopni i piec około 20 -30 min
Upieczone wyjąć, przełożyć na kratkę i posypać pudrem. Już po 30 min można jeść.
SMACZNEGO
Autor: Jaszka o 11:55:00