środa, 18 kwietnia 2012

Księga Rodzaju 3,11

Nie mam czasu na pisanie. Wiele rzeczy leży i kwiczy. Zaczynam się nakręcać, bo .... I nagle stop. "Kto ci powiedział, że....?"  No właśnie, kto? Ja sama. Z każdej sytuacji, relacji itp wyciągam nie swoje plusy, atuty, ale swoje minusy i "ja tak nie umiem" I co się pojawia? Powoli żal, potem zazdrość, gniew... a nawet frustracja...bo ja nie muszę umieć jak inni. Muszę robić jak ja umiem najlepiej. Przez naśladownictwo jeszcze nikt się nie wyróżnił.
Potrzeba dużo Bożej łaski, bym w końcu zrozumiała, że nie jestem naga, a Bóg mówi zupełnie co innego, tylko ja słyszę to co chcę usłyszeć.




6 komentarzy:

  1. rób swoje 100% i będzie coraz piękniej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tak :) i akceptując swoje talenty Bóg naprawdę błogosławi i pomaga je rozwijać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu kochana może jakiś Skype bo jak pisze to nie jestem w stanie ogarnąć a może telefoniczna rozmowa? Jeśli masz nr tel w play to możemy za darmo rozmawiać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam play, mam plusa i możemy na darmo rozmawiać ;)
    odgrzebię może te słuchawki z mikrofonem :)))
    nie masz ochoty przyjechać do mnie? Wakacje sie zbliżają - ZAPRASZAM :))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej Basiu-chętnie a może jakiś weekend bym się wybrała czerwcowy sama na spokojnie?
    Basieńko 13-15 wybieram się na Kurs Nowe Życie (dawny Filip) módl się po zaczynam sobie mnożyć przeszkody!

    OdpowiedzUsuń
  6. już CZEKAM w takim razie :))))))
    będę pamiętać o Tobie :*

    OdpowiedzUsuń

Lubię, kiedy piszesz :)

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...