wtorek, 30 lipca 2013

Medytacja z ojcem Serafinem


Medytacja z ojcem Serafinem

Kiedy się modlisz, bądź jak góra
Nieruchomo osadzona w ciszy.
Jej myśli zakorzenione są w wieczności.
Nie rób niczego, siedź, bądź,
a poznasz owoce płynące z modlitwy.
Kiedy się modlisz, bądź jak kwiat,
Zawsze skierowany ku słońcu.
Jego łodyga jak kręgosłup, zawsze jest prosta.
Bądź otwarty, gotowy przyjąć wszystko bez lęku,
a nie zabraknie ci światła w drodze
Kiedy się modlisz bądź jak ocean,
W swej głębi zawsze nieporuszony.
Jego fale przypływają i odpływają.
Bądź spokojny w swym wnętrzu,
a złe myśli same odejdą.
Kiedy się modlisz, pamiętaj o oddechu,
Dzięki niemu człowiek stał się istotą żyjącą,
Oddech od Boga pochodzi i do Boga wraca.
Zjednocz słowo modlitwy ze strumieniem życia,
a nic od Dawcy życia cię nie odłączy.
Kiedy się modlisz bądź jak ptak,
Śpiewający bez wytchnienia przed obliczem Stwórcy.
Jego pieśń wznosi się jak dym kadzidła.
Niech i twoja modlitwa będzie jak gruchanie gołębia
a nie poddasz się zniechęceniu.
Kiedy się modlisz, bądź jak Abraham
Składający swego syna w ofierze.
Był to znak, że gotów jest oddać wszystko.
I ty pozostaw wszystko,
a w opuszczeniu Bóg napełni cię swą obecnością.
Kiedy się modlisz, to Jezus
Modli się w tobie do Ojca w Duchu.
Jesteś niesiony żarem Jego miłości.
Bądź jak rzeka służąca każdemu,
a przyjdzie czas, że przemienisz się w Miłość.
Góra uczy sensu wieczności,
Kwiat, gdy więdnie uczy przemijania,
Ocean uczy spokoju wśród przeciwności,
a miłość uczy zawsze Miłości.
http://zalukaj.tv/zalukaj-film/16826/Zycie_pi_life_of_pi_2012_.html

życie Pi

niedziela, 28 lipca 2013

Czasem warto założyć kalosze by spełnić marzenia.

I wreszcie odnalazłam swój jazz. Nie ważne od jakiej książki zaczynasz, ważne do jakiej cię zaprowadzi jak to orzekł A. Einstain, a ja bym rzekła, nie ważne od jakiej zaczynasz, ważne co dzięki niej odkryjesz

A ja odkryłam dzięki Åke Edwardson`owi Johna Coltraina i gotowanie na nowo. I tak to Pan Bóg realizuje moje marzenia, trochę inaczej niż ja zamierzałam. Jak się okazuje nie musze mieszkać w pięknym mieszkaniu, być sama i pichić. Ważne jest by  marzenia realizować tu i teraz (oczywiście na miarę możliwości, ale te zawsze sa zawsze dostosowane do tu i teraz). I tak okrywam, ze mogę słuchać jazzu i gotować tak jak luibię, nawet w miejscach, ktore nie są modern. Ważne by robić to bo to się kocha. I tak przestałam walczyć o lepszy byt, a zacząłam żyć.

Jak zaczyna padać deszcz to albo zakłada się kalosze i płaszcz, tudzież bierze parasol, albo siedzi się i się zżyma. To ja w tej kwestii wybrałam kalosze i polubiłam akurat ten rodzaj deszczu.

http://www.youtube.com/watch?v=OzHPnkrK80g zapraszam do posłuchania. Dla mnie ta piosenka pachnie czosnkiem i duszonymi świeżymi pomidorami z bazylią. Tak powstawała dzisiejsza kolacja.

zdjęcie: http://kartki.blizejnieba.pl/

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...